"Potem usiadł naprzeciw skarbony i przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz*. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie». "

(MK 12,41-44)

SPOŁECZNY KOMITET NA RZECZ RENOWACJI KLASZTORU MNISZEK KAMEDUŁEK W ZŁOCZEWIE

Naprawa krzyża

Klasztorny kościół przez kilka tygodni budził zainteresowanie przechodniów brakiem krzyża na głównej wieży. Przyczyna była prozaiczna: Krzyż się przekrzywił i groził spadnięciem. Chociaż w planie jest generalny remont dachu, naprawę krzyża trzeba było podjąć niezwłocznie. Było to możliwe dzięki społecznemu komitetowi od roku gromadzącemu pieniądze na renowację klasztoru, a także opatrznościowemu zgłoszeniu się specjalistycznej, wysoko wykwalifikowanej firmy wykonującej takie prace. Od piątkowego popołudnia 3 czerwca b.r. krzyż jest już na swoim miejscu i przyciąga uwagę nowym blaskiem.

Krzyż w Złoczewie